Stare kina powoli zaczynają znikać z krajobrazu polskich miast i miasteczek. Niekiedy w ich miejscu wyrasta nowoczesny multipleks, najczęściej jednak zaczynają służyć innym celom lub po prostu obracają się w ruinę.
Próby ocalenia pamięci po likwidowanych kinach podjęła się para fascynatów - Ewa Cieniak i Bartek Nowakowski z Warszawy. Młodzi ludzie przez dwa lata jeździli po Polsce, utrwalając na zdjęciach stare budynki. Widoki ponad 400, w większości nieistniejących już, bądź będących w trakcie zamykania kin postanowili przekazać potomności. W ten sposób powstał projekt „Tu było kino”, poświęcony znikającym z mapy placówkom kinematograficznym. Jego autorzy apelują do wszystkich o pomoc w zbieraniu informacji lub przesyłaniu fotografii starych, tradycyjnych kin, odchodzących na zawsze do historii. Niedawno ukazała się także książka zawierająca 100 wykonanych przez Ewę i Bartka zdjęć. Fotografie uzupełniają wspomnienia znanych i nie znanych osób, dotyczące ulubionych przez nich niegdyś, dziś już nieistniejących kin. („Tu było Kino. Album o końcu świata małych kin”, Ewa Cieniak, Bartosz Nowakowski, Wydawnictwo Chrum, Warszawa 2008).
Przedwojenne, funkcjonujące do niedawna kino „Mewa” w Piasecznie pod Warszawą z nostalgią wspomina Anna Ciszewska: „Miały tam miejsce przeglądy festiwalu Era Nowe Horyzonty, a także maratony filmowe z offowym kinem hiszpańskim. Trzy i pół roku temu odbył się ostatni seans, zorganizowany dla dzieci z całej gminy. (...) ‘Film Polski’ na pół roku lub rok zostawił jeszcze fotele, projektory i ekran. Piękny stary budynek, ogrzewany piecami kaflowymi... Po długim czasie znalazł się najemca. Powstał klub młodzieżowy, w którym odbywają się imprezy. Nie ma już foteli, nie ma filmów. Jeszcze przed otwarciem klubu ktoś bardzo uparcie wieszał tam zdrapywany co chwila wiersz Gałczyńskiego „Małe kina”. Dzisiaj w miejscu odręcznie pisanych kartek wisi reklama piwa i meczu, który będzie za tydzień.”
Najlepsze to małe kina
w rozterce i w udręce,
z krzesłami wyściełanymi
pluszem czerwonym jak serce.
Na dworze jeszcze widno,
a już się lampa kołysze
i cienie meandrem biegną
nad zwiastującym afiszem. (...)
Kasjerka ma loki spadziste,
króluje w budce złocistej,
więc bierzesz bilet i wchodzisz
w ciemność, gdzie śpiewa film:
szeleszczą gaje kinowe,
nareszcie inne, palmowe,
a po chodniku bezkresnym
snuje się srebrny dym.
Jakże tu miło się wtulić,
deszcz, zawieruchę przeczekać
i nic, i nic nie mówić,
i trwać, i nie uciekać.
(fragment wiersza Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego „Małe kina”)
Posłuchaj: Bohaterami reportażu Grażyny Wielowiejskiej „Najlepsze te małe kina...”, wyemitowanego na antenie Programu II Polskiego Radia, są: Ewa Cieniak, Bartek Nowakowski, Anna Ciszewska, Jarosław Spychała i Edward Sawicki. (8,53 MB)
(ab)