Wiesław Molak: Za oknem w Warszawie to już nie płatki śniegu, ale płaty śniegu.
Arkadiusz Ekiert: A my teraz w Sygnałach Dnia przeniesiemy się do najbardziej znanego ośrodka narciarstwa biegowego nie tylko na Dolnym Śląsku, ale i w Polsce. Polana Jakuszycka.
W.M.: Nasza Polana Jakuszycka, na której odbywa się rokrocznie Bieg Piastów. Julian Gozdowski – gospodarz Polany i komandor Biegu. Dzień dobry, witamy w Sygnałach.
Julian Gozdowski: Dzień dobry, dzień dobry.
W.M.: U nas pada śnieg, a na Polanie?
J.G.: Na Polanie też pada, prószy i sypie, bo na samej Polanie – tak jak na typowo polskiej zimie – pierwszy raz u nas, tutaj w historii śnieg pada z góry, dlatego że najczęściej przez Polanę Jakuszycką przelatuje ten śnieg, my go częściowo zatrzymujemy i on leci dalej. I ja nie mogę się nadziwić, że to jest taki obrazek sielski, tak jak gdyby bożonarodzeniowy – śnieg delikatnie pada w dół. Jest go już ponad 30 centymetrów...
W.M.: No proszę.
J.G.: Na trasach ponad 15 centymetrów ubitego śniegu, w tym 10 kilometrów przygotowanych tras ubitych, i najważniejsza trasa, oczywiście, Trasa Radiowej Jedynki prowadząca do Rozdroża Pod Cichą Równią. Na tej trasie próbujemy wycisnąć tory i prawdopodobnie już za godzinę będzie to gotowe.
W.M.: Sezon rozpoczęty. Cieszy się pan z białych płatków lecących z nieba?
J.G.: No, na to się pracuje cały rok, bo my najwięcej czasu poświęcamy w lecie na letnie przygotowanie tras do zimy. To jest straszna, uciążliwa praca. I w tej chwili jak gdyby rozpoczyna się pierwsza część efektu zimowego naszego wysiłku letniego.
W.M.: Kolejny Bieg Piastów, który zostanie rozegrany w marcu, to bieg szczególny – po raz pierwszy w ramach Światowej Ligi Biegów Długich Worldlopped. Ogromna nobilitacja, ogromne wyzwanie, odpowiedzialność, tak jak pan powiedział: ciężka, bardzo ciężka praca.
J.G.: Mamy 1600 zgłoszeń w ogóle, w tym 300 osób z 20 krajów świata, między innymi z Japonii, przyjeżdża słynny zawodnik Minoru, ten, który będzie opisywał następnie – cały Bieg Piastów, Polskę, Jakuszyce, Dolny Śląsk, jak to wygląda – w Japonii, bo Japończycy wybierają się... oni już planują, oni mają zaplanowane, na 2011 rok ma przyjechać czterdziestu pięciu, tak mnie zawiadomili, ale pierwszy Minoru musi powiedzieć, czy ten teren, czy w ogóle ten Bieg nadaje się do Światowej Ligi. Czyli w tej chwili jest 20 krajów z całego świata.
W.M.: I Japonia to jest ten najbardziej odległy zakątek świata, skąd przyjadą narciarze na nasz Bieg?
J.G.: I jeszcze dodatkowo z Kanady przyjeżdżają zawodnicy oraz jeden zawodnik z Australii. Ja wymieniam tylko tych, którzy są pojedynczymi przedstawicielami krajów, a są kraje, które przysyłają po trzydziestu, czterdziestu, jak na przykład Stany Zjednoczone, Norwegia, Finlandia, tam wszędzie po kilkudziesięciu zawodników przyjeżdża.
W.M.: Dziękujemy bardzo. Julian Gozdowski, komandor Biegu Piastów, gospodarz Polany Jakuszyckiej. Pada śnieg, sezon rozpoczęty, nic tylko biegać, biegać i biegać, i biegać...
A.E.: A ja tylko dodam, że nie bez pozoru i nie bez przyczyny tam właśnie odbywają się biegi, dlatego że w Jakuszycach śnieg zalega średnio przeciętnie 156 dni w roku.
(J.M.)